O widmie na Grodźcu, pokoje Międzywodzie

Posted by in Bez kategorii

O widzmie na Gródźcu.

Z miejscem, gdzie wznoszą się mury starego zamku nowogardzkiego, związane jest następujące podanie: “Gdy zegary biją godzinę dwunastą, ukazuje się przed murami zamkowymi widmo dziewczyny trzymającej na ręku maleńkie dziecko bez głowy.

Dziewczyna rzewnie płacze, przytula i całuje dziecko, szepcze do niego najczulsze słowa i nagle znika z przeraźliwym krzykiem trwogi.

 

Fosa Nowogard, zamek, pokoje Międzywodzie

 

Podanie mówi, że właśnie w tym miejscu, przed wiekami, stracono pewną ubogą dziewczynę z Nowogardu, zamieszkałą na południowym przedmieściu przy szosie stargardzkiej.

Zarzucano jej, iż zamordowała swoje nowo narodzone dziecko.

Według opowieści dziewczyna była niewinna. Sprawczynią zabójstwa była jej matka, która chciała uchronić córkę przed pogardą środowiska. Sędziowie nie uwierzyli zeznaniom matki. Dziewczynę skazano na stanie pod murami zamku przez trzy dni z trupkiem dziecka na ręku, a potem wykonano na niej wyrok śmierci. Pochowano ją obok miejsca egzekucji, na dnie fosy zamkowej.

 

Fosa Nowogard, pokoje Międzywodzie

Źródło: odleglosci.pl

 

Od tej pory nieszczęsna wychodzi co noc z mogiły, aby opłakiwać   dziecko   i  protestować   przeciw   niesprawiedliwości   wyroku.

Autor: Marceli Labon